Termin: 23.09.2015 -25.09.2015

Miejsce: Supraśl, woj. podlaskie

Via Carpatia jest ważnym korytarzem transportowym z punktu widzenia rozwoju gospodarczego  Polski i innych krajów. Rząd Polski, współdziałając z nimi, powinien starać się o włączenie odcinka drogi krajowej nr 8, na odcinku Białystok – Augustów, do sieci kompleksowej TEN-T  i nadać priorytet budowie drogi S19 na całym przebiegu - to główne wnioski z zakończonego 25 września w Supraślu Wschodniego Forum Drogowego.

Właśnie perspektywa budowy tego międzynarodowego szlaku była głównym tematem zorganizowanej wspólnie przez Polski Kongres Drogowy i Urząd Marszałkowski woj. podlaskiego trzydniowej konferencji. W przyszłym roku minie 10 lat od podpisania w Łańcucie przez rządy Polski, krajów nadbałtyckich, Słowacji i Węgier, w trakcie międzynarodowej konferencji „Jedna droga – cztery kraje” w Łańcucie, deklaracji w sprawie rozszerzenia Transeuropejskiej Sieci Transportowej poprzez "utworzenie najkrótszego szlaku drogowego na osi Północ-Południe, łączącego Litwę, Polskę, Słowację i Węgry”. W październiku 2010 r. do inicjatywy „Via Carpatia” przystąpiły Bułgaria, Grecja oraz Rumunia.

Starania te tylko częściowo przyniosły efekt: w sieci bazowej TEN-T jest odcinek Lublin-Rzeszów, a pozostałe: czyli odcinek do granicy z Białorusią w Kuźnicy i do granicy ze Słowacją w Barwinku w tzw. sieci komplementarnej, z terminem realizacji do roku 2050. Zupełnie poza siecią korytarzy transeuropejskich pozostawiono odcinek między Białymstokiem a Suwałkami, przez co idea połączenia państwa nadbałtyckich z południem Europy szlakiem Via Carpatia została w praktyce zaniechana. Ten błąd - stwierdzili uczestnicy Forum - należy naprawić, przy czym - jak zauważył prof. Wojciech Suchorzewski z Politechniki Warszawskiej - realizacja  idei  „Via Carpathia” może być dokonana bez podwyższania kategorii drogi na odcinku Białystok – Obwodnica Augustowa. Ze względu na małe natężenia ruchu wystarczająca jest modernizacja drogi do kategorii GP. Nie wyklucza to możliwości włączenia tego odcinka do kompleksowej sieci TEN-T.

W Polsce planowana "Via Carpatia" pokrywa się z drogą ekspresową S19, która znalazła się w Programie Budowy Dróg Krajowych i Autostrad na lata 2014-2023 (z perspektywą do 2025 roku). W programie Rada Ministrów umieściła odcinki S19: Lublin-Rzeszów (lata 2014-2020), Lublin - Lubartów (2018-2021), Lubartów - Białystok (2018-2024),  granica państwa - Białystok (2018-2025). Jest tam też droga S61: granica państwa - obwodnica Augustowa (2015-2021) i Ostrów Maz. - obwodnica Augustowa (2017 - 2021), czyli "Via Baltica", która od granicy z Litwą ma częściowo wspólny przebieg z planowaną "Via Carpatia".

Droga krajowa nr19/S19 liczy ok 600 km, a jej parametry techniczne są obecnie bardzo zróżnicowane i na znaczącej części jej przebiegu nie są spełnione wymagania w zakresie planu sytuacyjnego, przekroju podłużnego i przekroju poprzecznego w odniesieniu do klasy technicznej S, a nawet GP - stwierdził prof. Władysław Gardziejczyk z Politechniki Białostockiej. Na obszarze województwa podlaskiego na 23,5% długości droga przebiega przez tereny zabudowy i na 23,9% - przez tereny leśne. Charakteryzuje się zbyt dużą dostępnością (duża liczba skrzyżowań i zjazdów), brakiem obwodnic, co stwarza, że należy do najbardziej niebezpiecznych w grupie dróg krajowych.

Zdaniem prof. Tomasza Komornickiego z Instytutu Geografii i Zagospodarowania Przestrzennego, w sytuacji "inflacji celów" w budowie dróg, kiedy do programów wpisuje się wszystko, co tylko da się uzasadnić, istotne jest posługiwanie się właściwą argumentacją, by doprowadzić do budowy drogi S19. Nie należy np. podkreślać znaczenia tranzytowego takiego szlaku, bo - jak powiedział - nie chodzi o to, by litewski kierowca tira miał lepszy dojazd na Węgry. Taka inwestycja może natomiast okazać się kluczowa dla całego systemu transportowego kraju oraz dla poziomu dostępności komunikacyjnej rozległych terytoriów. Dostępność na całej długości niektórych tras może być zauważalnie poprawiana nawet przez inwestycje podejmowane tylko na niektórych odcinkach (zwłaszcza w wąskich gardłach systemu, np. budowa obwodnic).

Taka powinna być też taktyka budowy drogi S19: nie od razu całość i niekoniecznie wszędzie na parametrach drogi dwujezdniowej, ale stopniowo. Koncentracja ludności w dużych metropoliach powoduje, że lokalizowanie inwestycji drogowych na trasach do nich prowadzących jest bardziej efektywne z punktu widzenia poprawy wskaźników dostępności kumulatywnej, czyli w realiach Polski Wschodniej są to: Białystok, Lublin i Rzeszów. Tam inwestycje drogowe będą przejściowo kompensowały ubytki liczebne na rynku pracy, związane z kryzysem demograficznym. Listy priorytetów inwestycji drogowych powinny w większym stopniu uwzględniać czynnik demograficzny i zmiany w rozmieszczeniu ludności - podkreślił prof. Komornicki. Wiele odcinków może odpowiadać jednocześnie na popyt regionalny i międzynarodowy. W Polsce Wschodniej jest wiele obszarów, które po roku 2023, gdy teoretycznie powinniśmy mieć ukończoną sieć dróg szybkiego ruchu, pozostaną słabo dostępne i  dlatego droga S19 będzie uzasadniona, a z kolei jej znaczenie międzynarodowe może jeszcze bardziej wzrosnąć po ewentualnej zmianie sytuacji politycznej za wschodnią granica Polski, będącej jednocześnie granicą UE.

Uczestnicy Wschodniego Forum Drogowego PKD wzięli także udział w odbywającym sie równolegle w Białymstoku Wschodnim Kongresie Gospodarczym. Na zakończenie Kongresu zorganizowany został panel dyskusyjny na temat "Via Carpatia". Marszalek woj. podlaskiego Mieczysław Kazimierz Baszko podziękował Polskiemu Kongresowi Drogowemu za zorganizowanie Forum poświęconego temu tematowi i zapowiedział, że władze samorządowe regionów, przez które ma przebiegać droga S19, będą czynić energiczne starania o nadanie jej rangi transeuropejskiej. W trakcie debaty prof. Władysław Gardziejczyk przedstawił wnioski opracowane w trakcie obrad w Supraślu.

 

Newsletter

Copyright © 2015 Polski Kongres Drogowy Projekt graficzny i wykonanie: Synermedia